Lato się kończy, do Danii chyba takie z prawdziwego zdarzenia nie dojdzie nigdy, chodzę do szkoły już cztery tygodnie i wreszcie obrobiłam zdjęcia. Z wakacji. Moja europejska wędrówka trwała trzy tygodnie i jak zwykle objęła ulubione miejsca, takie jak Poznań, albo np. Dubrovnik czy Trogir i odkryła przede mną nowe fajne miejsca, np. Wrocław albo Stari Grad.

Tym razem serwuję głównie zdjęcia - przewodnik po naszej wycieczce i co lepsze odkrycia, tak żeby przyjaciele cudzoziemcy tez mieli trochę radości. Choć pewnie jak wrzucą moje posty na google translator, to dla nich una comedia grande….

1. Berlin

IMG_1276.JPG

Deutsches Historisches Museum (absolutny must jeśli chodzi o berlińskie muzea, mają świetne nowe skrzydło, stałą wystawę, której nie zdążyłam obejrzeć, trzy tymczasowe wystawy, stylową kawiarnię i świetny sklep)

IMG_1273.JPG

IMG_1275.jpg

IMG_1271.JPG

2. Poznań

IMG_1290.JPG

  IMG_1347.JPG

Trafiłam na końcówkę festiwalu Malta, załapałam się na 2 koncerty na placu WOLNO

3. Wrocław. Ma Poznań rację, że ma kompleksy co do Wrocławia. Prawda jest taka, że daleko nam do Wrocka, oj daleko. Super, że miasto wykorzystuje rzekę, zrewitalizowano wyspy na niej, połączono wszystko kładkami. Przyjazne ludziom miasto, chyba strasznie fajne do mieszkania. Żałuję, że nie miał mnie kto przekonać do studiowania tam.

IMG_9635.JPG

IMG_9637.JPG

IMG_9642.JPG

Hala Stulecia. Czad! Świetna ekspozycja w środku na temat budowania hali i Wrocławia tamtych lat.

IMG_9661.JPG

IMG_9675.JPG

IMG_9682.JPG

IMG_9688.JPG

Ostrów Tumski

IMG_9721.JPG

IMG_9725.JPG

Ratusz

IMG_9740.JPG

Uniwersytet

IMG_9746.JPG

IMG_9773.JPG

IMG_9777.JPG

Z wieży uniwersyteckiej

IMG_9784.JPG

IMG_9792.JPG

IMG_9795.JPG

4. Dubrovnik. Probably the most beautiful city in Croatia

IMG_9808.JPG

IMG_9905.JPG

IMG_9917.JPG

IMG_9930.JPG

IMG_9929.JPG

5. Czarnogóra, czyli Kotor (jechać!) i Budva (można sobie darować, za drogi, pełno ruskich na każdym kroku, chaotyczne miasto pretendujące do miana Monte Carlo Bałkanów, koń by się uśmiał!)

IMG_9931.JPG

IMG_9933.JPG

IMG_9936.JPG

IMG_9943.JPG

IMG_9951.JPG

IMG_9971.JPG

Budva podobnie jak Kotor ma urokliwe stare miasto, a obok leży wyspa św.Stefana, która cała jest 5-gwiazdkowym hotelem.

IMG_9953.JPG

6. Rejs promem z Dubrovnika na wyspę Hvar (8-godzinny!)

IMG_9982.JPG

IMG_9983.JPG

IMG_9989.JPG

IMG_9990.JPG

IMG_9992.JPG

IMG_9995.JPG

IMG_9998.JPG

7. Stari Grad na wyspie Hvar (o hotelu było w poprzednim poście)

IMG_0004.JPG

IMG_0058.JPG

IMG_1404.JPG

8. Miasto Hvar

IMG_0010.JPG

IMG_0012.JPG

IMG_0023.JPG

IMG_0042.JPG

IMG_0043.JPG

IMG_0049.JPG

IMG_0053.jpg

IMG_0054.jpg

9. Trogir i okolice (dobre na plażowanie)

IMG_0173.JPG

IMG_0170.jpg

IMG_0184.JPG

IMG_0195.JPG

IMG_0266.JPG

IMG_0269.JPG

IMG_0276.JPG

IMG_0278.JPG

IMG_0284.JPG

IMG_1409.JPG


IMG_1412.JPG

10. Split (czyli głównie Pałac Dioklecjana)

IMG_0200.JPG

IMG_0213.JPG

A potem zapomniałam zmienić ustawienia i foty na zewnątrz mam niebieskawe….

IMG_0214.JPG

IMG_0216.JPG

IMG_0226.JPG

IMG_0230.JPG

Ogólnie spostrzeżenia z wakacji mam takie:

- w Berlinie nadal od cholery rzeczy nie widziałam

- do Wrocławia muszę jeszcze wrócić

- w przyszłym roku w Poznaniu chcę być na Malcie albo Transatlantyku, bo dopiero wtedy to jest zajebiste miasto, a połowy ludzi akurat wtedy nie ma, więc jest luz w centrum. No i kontenery są. I w ogóle!

- Chorwację nadal kocham, nadal chcę tam jeździć i język taki swojski, może się go zacznę uczyć, jak Iwona czeskiego, ale moja noga tam już nie postanie w sezonie, czyli lipcu i sierpniu, bo za gorąco, za dużo kochanych rodaków (w Polsce mam ich w nadmiarze, co za dużo, to niezdrowo!), za wysokie ceny, za pełne knajpy i, co najważniejsze, nie ma wtedy fig!!!!!